Pokazywanie postów oznaczonych etykietą safari. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą safari. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 września 2012

Kolorowy mani na koniec lata!

Moja nieobecność jest niewybaczalna, dlatego zakatuję Was do końca tygodnia postami, w ramach przeprosin. :)
Już na szczęście jestem na finiszu mojego pisania, więc niedługo wrócę do regularnego blogowania.

Dziś szybki, krótki post, można by napisać- paznokcio relacja.





poniedziałek, 2 lipca 2012

Pierwsze ROZDANIE! W roli głównej -lakiery!



To moje pierwsze rozdanie na blogu. Dość szybko, zważywszy na to, że jeszcze on raczkuje. Ale co tam! Gdy założyłam bloga, i napisałam pierwszego posta, od razu wiedziałam, że rozdanie musi być szybko. Sama nigdy niczego nie wygrałam, choć chęci miałam ogromne. :( Ale przynajmniej mogę sprawić radość komuś innemu.

Co można zdobyć?
Lakiery:
- Lemax Deco Crack- czerwony pękacz
-Essence Colour& Go- mleczny róż, idealny do frencha
-Sensique- lakier do zdobień w kolorze pomarańczy
- Safari- pastelowy grejpfrut/róż
-Evershine- lakier magnetyczny w kolorze "błyskotliwego" fioletu
  oraz
- stempelki a'la Konad do zdobień- 1 blaszka, stempelek i łopatka
-próbka perfum Gaultier2
-2 próbki perfum Oriflame
-chusteczka samoopalająca z Rossmana Sun Ozon


Co należy zrobić?
1. Trzeba być publicznym obserwatorem tego bloga.
2. Pod tym postem zostawić komentarz z adresem mailowym
3. Dodać notkę o rozdaniu na swoim blogu, lub informację na pasku bocznym.
4. Cierpliwie czekać. :)


Mam ogromną nadzieję, że to rozdanie spotka się choć z małym odzewem. Będzie mi niezmiernie miło. :)




niedziela, 17 czerwca 2012

Safari- nudziakowy róż


To już któryś z kolei lakier Safari w mojej kolekcji. Lakiery są genialne- tanie, mega duży wybór kolorów. W przypadku, gdy lubimy często zmieniać kolory na pazurkach, można przymknąć oko na ich trwałość( z topem trzymają się dobrze).
Wspomniany wcześniej wybór kolorów może oszołomić. Dziś wybrałam lakier w odcieniu bladego, nude różu. Na paznokciach prezentuje się zabójczo, szczególnie pięknie przy opalonych dłoniach.

Kolor 338


Na poniższych zdjęciach ujrzycie malowanie a'la Dali, istny surrealizm. Zdaję sobie sprawę z nieestetycznych rozmazań na skórkach, ale malowane na szybko, więc przymknijcie  jedno oczko i patrzcie proszę, drugim. :)

Dopiero na zdjęciach ujrzałam prześwity... Coś nieudany mani. :<


Żadna roślina nie ucierpiała podczas robienia zdjęć!